Odpowiedzi

2010-02-25T20:23:32+01:00
Pewnego jesiennego dnia nastawiłem budzik na godz 7.00,a okazało się,że tej nocy jest zmiana czasu o godzinę do przodu.Po przebudzeniu zdesperowany pobiegłem szykować się do szkoły.Mimo,że miałem niedaleko droga wydawała mi się długa i wyboista.Co parę metrów potykałem się i kilka razy upadłem.Po wielkich trudach udało mi się w końcu dotrzeć do szkoły.Zdyszany wpadłem na lekcję.przeprosiłem nauczyciela za spóznienie,usiadłem w ławce,otworzyłem plecak i zobaczyłem że znajdują się w nim zabawki mojej młodszej siostry,wtedy zrozumiałem że mój plecak z książkami został w domu.Zmieszany rozejrzałem się po klasie i spostrzegłem,że wszystkie oczy kolegów skierowane są w moim kierunku.Tysiące myśli przebiegło mi przez głowę,nie wiedziałem ca mam zrobić,chciałem aby ten dzień jak najszybciej się skończył.Ale to był tylko początek koszmaru.Na każdej lekcji musiałem tłumaczyć nauczycielowi swoje nieprzygotowanie do lekcji.Koledzy śmiali się z mojej pomyłki do łez.Każda następna lekcja była gorsza od poprzedniej.Droga do domu minęła szybko,ale tuż przy drzwiach zorientowałem się że nie mam swoich kluczy od domu.Postanowiłem wrócić do szkoły i ich poszukać.Niestety na próżno,nie znalazłem ich.Wróciłem do domu i czekałem pod drzwiami 3 godziny na moich rodziców.Byłem tak zmęczony tym dniem że jak tylko rodzice otworzyli mi drzwi nie tłumacząc się poszedłem do swojego pokoju i położyłem się spać.Ten dzień był chyba najgorszy w moim życiu.
1 3 1