Odpowiedzi

2010-02-25T21:02:39+01:00
Pan objawił się Danielowi w taki sposób mając po temu szczególny powód: pragnął zakończyć okres głodu Jego Słowa. Uznał, że nadszedł czas, by przekazać przesłanie ludzkości.

Chciał, żeby Jego sługa zobaczył, co ma nastąpić i dowiedział się, dlaczego tak ma być: “I przyszedłem, aby ci objawić, co ma przyjść na twój lud w dniach ostatecznych” [10:14].

Bóg potrzebował posłańca, który przekaże tę wieść - człowieka modlitwy, wiernego i odpowiedzialnego w swoim powołaniu. Takim człowiekiem był Daniel. Modlił się trzy razy dziennie szczerz.e i gorliwie. A teraz, gdy spacerował brzegiem rzeki, objawił mu się sam Chrystus. Daniel był porażony tym doświadczeniem. Mówi: “Padł na nich wielki strach, tak że pouciekali i poukrywali się. I zostałem sam, i widziałem to potężne zjawisko. Lecz nie było we mnie siły (...). I usłyszałem dźwięk jego słów

Pismo nie mówi, kim byli towarzysze Daniela. Może jego “ochroniarze”, albo wysocy urzędnicy imperium babilońskiego - wszak Daniel piastował jedno z najwyższych stanowisk w państwie. Moim zdaniem, byli to żydowscy znajomi i współpracownicy Daniela. Lecz jeśli tak istotnie było, to dlaczego uciekli? Co ich skłoniło do ukrywania się?