Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-26T16:16:18+01:00
Nie wiem jakbym się czuła będąc świadkiem męki i śmierci Jezusa. Mimo, że teraz w czasie Wielkiego Postu przeżywamy Drogę Krzyżową to nie jest to jednak tak realne. Wydaje mi się, ze obecność na moim pogrzebie byłaby trochę podobna do Szymona Cyrenejczyka i płaczących niewiast. Z jednej strony bardzo chciałabym uwolnić Jezusa od śmierci, lecz nie mogłoby się tak stać ze względu na zbawienie ludzi, więc pomogłabym nieść krzyż. Z drugiej zaś jednak strony płakałabym i smuciła się na widok tak męczonego Jezusa. Jednak gdybym mogła wybierać to chyba nie chciałabym widzieć Jego śmierci, nie chciałabym widzieć tego bólu..
2010-02-26T21:12:58+01:00
Gdybym był świadkiem Śmierci Pana Jezusa, to na pewno bym zareagował. Zebrałbym wszystkich Jego uczniów i wszystkich, którzy byliby pod ręką i ruszyłbym wraz z nimi na ratunek. Byłbym dumny z tego czynu.

<><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><>

Miałem podobne zadanie i dostałem 5. Mam nadzieję, że pomogłem.