Ułuż nie długie opowiadanie, aby użyć jak najwięcej tych wyrazów:
-dzrzewo
-krzew
-bandaż
-wstążka
-chmura
-twarz
-bagaż
-samochód
-nietoperz
-kalendarz
-trzynaście
-garaż
-półka
-żarówka
-wrzesień
-wskazówki
-kółko
-strach
-krzyk
-krzesło
-topór
-młodzież
szprychy

2

Odpowiedzi

2010-02-27T08:40:08+01:00
Był to ciepły, wrześniowy dzień. Pogoda była wprost wspaniała na wyjście z koleżankami. Bez wahania chwytałyśmy za rowery i udałyśmy się na wycieczkę do lasu. Przejażdżka mijała nam spokojnie. Śpiew ptaków umilał jazdę a ciepły wiatr lekko rozwiewał nasze włosy. Gdy już zajechałyśmy na miejsce byłysmy zachwycone widokiem. Pełno tu już jesiennych drzew i krzewów. Kolorowe listki opadały delikatnie na ziemię. Położyłyśmy rowery i rozłozyłyśmy koc. Zaczełysmy się obiadać słodyczami, jedna z kolezanek opowiadała śmieszne dowcipy. Śmiałyśmy się w niebogłosy aż tu nagle usłyszałysmy potworny krzyk. Każdą z nas obleciał strach. Zerwałyśmy się wszystkie w jednym momencie i poszłysmy sprawdzić co to mogło być. W oddali stał mały, drewniany domek. Wyglądał na opuszczony i zaniedbany. Postanowiłam tam wejść z przyjaciółką. To było straszne co zobaczyłam. Na podłodze leżała młoda dziewczyna na którą spadł topór. Wokół niej było pełno bandaży. Twarz miała siną i całą we krwi. Spanikowałam i chwyciłam koleżankę za ręke. Uciekłysmy z piskiem. Modliłam się tylko aby wsiąść na rower i wrócić do domu. Po powrocie opowiedziałam wszystko mamie. Była przerażona. Od razu zadzwoniła na policję.
2010-02-27T08:45:13+01:00
Pewnego razu gdy miałam trzynaście lat na kalendarzu był wrzesień byłam w lesie,w którym było mnóstwo drzew i krzewów.Nagle nad mną pojawiła się wielka,czarna chmura.Usłyszałam krzyk młodzierzy i miałam na twarzy strach.Przede mną przeleciał ogromny nietoperz i kazał mi iść za sobą.Gdy znalazłam się na wielkim placu to zobaczyłam garaż z półką na której leżała wstążka,topór,żarówka kółko i bandaż. W środku stał samochód z bagażami.Nagle przyszła jakaś kobieta,zabrała mnie ze sobą i odwiozła do domu.Okazao się że jest to moja zaginiona ciocia.