Odpowiedzi

2010-02-27T11:21:58+01:00
22 luty,Warszawa 2010
Droga Matyldo!
Przepraszam ,że tak długo się nie odzywałam, ale miałam mnóstwo nauki.Mam nadzieję ,że się nie obraziłaś. Dziś piszę do Ciebie by ci opowiedzieć o moim niesamowitym spotkaniu.
W zeszłą sobotę byłam na zakupach z koleżanką. Kiedy szliśmy na zapiekanki spostrzegłyśmy nieopodal Agnieszkę Dygany. Na prawdę stała obok we własnej osobie!
Wraz z koleżanką podeszłyśmy do niej i poprosiłyśmy o autograf.Bez problemu i z uśmiechem podpisała nam czasopisma. Potem zaczęłyśmy rozmawiać o jej pracy. Spytałam czy lubi swoja pracę i czy nie przeszkadza jej, że prawie na każdym kroku ktoś prosi ją o autograf lub o zdjęcie. Powiedziała ,że to trochę męczące,ale już się do tego przyzwyczaiła. Powiedziała, że praca aktorki jest męcząca, bo trzeba wcześnie wstawać i pracować do późna. Nie uwierzysz co mi jeszcze powiedziała! Mówiła, że nie ma problemu z nauczeniem się scenariusza. Nie mogłam w to uwierzyć. Ja mam problem z nauczeniem się dłuższego wiersza. Powiedziała też,że już tyle czasu uczyła się tekstów na pamięć,że teraz wystarczy tylko kilka razy przeczytać.
Po krótkiej rozmowie poprosiłyśmy ją o zdjęcie i się pożegnałyśmy.
Nigdy nie zapomnę tego spotkania. Przecież jestem jej największą fanką,a pomyśleć ,że nie chciałam iść na te zakupy.
To spotkanie było wyjątkowe. Teraz będę miała co opowiadać w szkole.
Serdecznie Cię pozdrawiam
i zapraszam.
Lena
4 4 4