Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-27T12:39:58+01:00
Http://pl.wikipedia.org/wiki/Wulkan
http://deser.pl/deser/1,97052,6489158,Wybuchl_wulkan_Llaima___zobacz_zdjecia.html

Nie od dziś wiemy, że od tego jak ukształtowany jest klimat- a więc jaka panuje temperatura, zależy przede wszystkim od tego jaka ilość energii słonecznej dotrze do Ziemi. Część energii, która dociera do naszej planety ulega przekształceniu w energię cieplną a część zostaje odbita.

Wulkany, a ściślej mówiąc to co z nich się wydobywa- czyli pyły,gazy wulkaniczne są jednym z ważniejszych czynników regulujących/ kontrolujących ten bilans. Na skutek gwałtownych wybuchów może wzrosnąć poziom zapylenia atmosfery- zmniejsza się poziom nasłonecznienia (więcej energii zostaje odbite, rośnie efekt albedo)- a to w ostateczności prowadzi do spadku temperatury globalnej.

Należy jednak zanaczyć, że tylko największe wybuchy prowadzą do tymczasowych lub lokalnych zmian klimatu.

Na pierwszy rzut oka sprawa może wydawać się oczywista- ale wulkany nie zawsze prowadzą do spadku temperatury, pyły wulkaniczne mogą również prowadzić do zmniejszenia efektu albedo- w wyniku zapylenia/zabrudzenia powierzchnii lodowców..

O tym jak jak ważne dla całej Ziemi (nie tylko dla klimatu są wulkany) świadczy również fakt, że:

.. Wybuchy wulkanów wpływają na poszerzanie dziury ozonowej.

W regionach okołobiegunowych, tworzą się chmury kwasu siarkowego- zwane polarnymi chmurami stratosferycznymi: powstają w bardzo niskich temperaturach w wyniku połączenia wody z siarką. W wyniku tych reakcji ubytek ozonu może sięgać nawet 70%.

Okazuje się jednak, że do uszkodzeń ozonu dochodzi również w wyższych temperaturach.. W roku 2000, wkrótce po wybuchu wulkanu Hekla (Islandia) ku zaskoczeniu wielu uczonych powstała kilkudniowa dziura ozonowa- badania wykazały, że tym razem to kwas azotowy oraz cząstki lodu wyrzucone przez wulkan naruszyły warstwe ozonu.


-Ostatnią erupcją, jaka wydarzyła się na Kostaryce był wybuch wulkanu Arenal 24 sierpnia 2000 roku. Spowodował on jedną ofiarę śmiertelną. Do szpitala trafili dwaj ciężko poparzeni turyści. Ewakuowano 600 osób z zagrożonych terenów.


-Niedawno niedaleko wyspy Tonga na południowym Pacyfiku wybuchł podwodny wulkan. Towarzyszące mu trzęsienie ziemi o sile 7,9 spowodowało wprowadzenie kilkugodzinnego alarmu i ostrzeżeń o tsunami.

Mimo dużej siły trzęsienia, które było odczuwalne na ponad 170 wyspach, nikt nie został ranny. Straty materialne także są niewielkie. Nie wiadomo jednak, jakie będą skutki długoterminowe.

Chmury dymu i popiołu wznoszące się z wody to niesamowity widok.