Odpowiedzi

2009-10-18T20:43:49+02:00

Dramat pokolenia wojny w wierszach Krzysztofa Kamila Baczyńskiego
Wypracowanie na temat: Dramat pokolenia wojny w wierszach Krzysztofa Kamila Baczyńskiego.


Krzysztof Kamil Baczyński na początku wojny związał się z Harcerskimi Grupami Szturmowymi w Armii Krajowej. W Powstaniu Warszawskim bral udział w batalionie "Zośka". W wieku 23 lat osiągnął dojrzałość twórczą. Wzorem dla niego byli Słowacki i Norwid. Hołdował słowom "mierz siły na zamiary". W swoich utworach stawiał znak równości między wojną i historią, oddawał spustoszenie, jakie nastąpiło w sercach ludzi po wojnie. Okrucieństwo otaczające rzeczywistość zmusza poetę do gorzkiej refleksji nad sensem własnej egzystencji.

W utworze "Pokolenie" autor ukazuje brak wiary w miłość, litość i sumienie oraz zapomnienie o normalnym świecie, bez wojny. W utworze tym Baczyński ukazuje, że nawet przyroda jest drapieżna. W opis Ziemi wkomponowuje opis wojny. Strumienie krwi są podłożem dla kwiatów, a rosa na nich ma czerwony kolor. Ziemia jest nabrzmiała, bo leżą pod nią ciała. Po niebie z warkotem suną samoloty, ludzie nie mają spokojnych snów, mają wilczą twarz. Są jak jaskiniowcy, ich serca przypominają rozpruty strąk, brak w nich uczuć. Baczyński powątpiewa, czy następne pokolenie to doceni.

Wobec okrutnej historii człowiek jest słaby i bezbronny. Bezkompromisowy heroizm zastąpiony jest zwątpieniem w sens działania i możliwość zwycięstwa. Baczyński zastanawia się nad moralną oceną czynów pokolenia Kolumbów, którzy walczyli w słusznej sprawie, poświęcając swoje życie, ale musieli odrzucać wszelkie uczucia zabijając innych.

Pokolenie, do którego należał poeta, zostało skazanena zagładę. Autor nie widzi najmniejszej nadziei na lepszy czas. Człowiek poddany jest wyższemu prawu przemocy o czym mówi w utworze "Ten czas". Ukazana w nim noc okupacyjna bez gwiazd, podczas której drzewa przypominają upiory wyrastające z ziemi. Na Ziemi zapanowały smutek i groza, śmierć i tragizm, trumny i groby. Czas płynie jak piasek w klepsydrze. Budzimy się bez głosu, bez mocy. Życie ludzkie jest błahe i ulotne, a my sami jesteśmy mali. Poeta ma silne przeczucie załamania wszystkiego, bliskiego momentu końca świata, po którym nie zostanie nic, gdyż przyszle pokolenia nie będą chciały pamiętać o upodleniu, okrucieństwie, rozpaczy i przerażeniu, które były udziałem ludzi czasu wojny.

Autor mówi o świecie bez Boga. Natomiast w utworze "Historia" widzimy, że tam gdzie rośnie "liść zielony" niegdyś toczyły się walki i ginęli ludzie. Nieustannie przelewa się krew, bez względu czy to XV, czy XX wiek. Wojna się nie zmienia. W wojnie biorą udział zarówno młodzi, jak i starzy, a kobiety sadzą kwiaty, wspominając poległych.


Z góry przepraszam za błędy... myśle że ci pomogłam....