Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-27T17:45:19+01:00
Dziś gdy tylko wstałam usłyszałam dziwne dżwięki dochodzące z kuchni.Gdy wyczołgalam sie z lozka, poszłam do kuchni ujrzalam mamę która meczy sie ze zrobieniem naprawde dziwnej potrawy . Zapytałam czy jej pomoc . Mama z ulga odetchnęla i powiedziala prosze bardzo pomoz . A wiec ja jak to ja talent kulinarski mam i z miła checia wzielam sie i od razu wiedzałam jak trzeba doprawic danie by bylo naprawde smaczne.Przyszedł tata zmeczony jak nigdy i poprosil zebym pomogła mu podrzucic drzewo . Po chwili poszłam razem z nim , i jedno za drugim drewienkiem leciało ku górze . Po wykonaniu pracy musialam zkosic trawe (bardzo lubie to zajecie, ale to rowniez mnie tak meczy) , pozniej posprzatalam samochod oraz garaż. Po powrocie do domu bylam wykonczona . Napilam sie goracej herbaty i poszlam czytac ksiazke.
''To była naprawde syzyfowa praca''-syzyfowy dzień.