Odpowiedzi

2009-10-18T18:43:15+02:00
Pewnego dnia obserwowałam największego i według mnie najbardziej niebezpiecznego chłopaka z naszej szkoły gdy przechodził przez korytarz. Obok niego przechodził młodszy i mniejszy od niego chłopak. niestety ktos go popchnął i wpadł na tego olbrzyma, ten zdenerwował się i zaczął go szarpać za ubrania. nagle wkroczył inny kolega który chciał obronić młodszego, i wtedy rozpoczęła się bitwa. na szczęście nauczyciele w pore zareagowali i nikomu nic sie nie stało