Odpowiedzi

2010-02-28T14:11:24+01:00
Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-28T17:09:12+01:00
Można powiedzieć, że po części cały czas mamy PRL i jeszcze przez długi czas nie ockniemy się z komunistycznego "snu". Nasze państwo jeszcze raczkuje w systemie kapitalizmu i miną długie lata, zanim staniemy na nogi. O definitywnym końcu mentalności PRL-owskiej będzie można mówić, jak odejdą "czerwoni" politycy, a do władzy dojdzie pokolenie, które rodziło się w czasach Solidarności. Jednak, gdyby nie doszło do upadku systemu totalitarnego, to bylibyśmy nadal biednym państwem z pustymi sklepami i Pewexami (okno na kapitalistyczny świat), kto wie, czy nie wybiliby wszystkich związkowców Solidarności. Cenzura nadal działałaby prężnie (pewnie z takim samym poziomem intelektualnym - patrz. polskie zespoły rockowe i ich teksty), o wolności słowa nie byłoby mowy, ale byłby jeden plus. Inteligencja społeczeństwa, która w czasach PRL-u wyróżniała się błyskotliwością i celnymi spostrzeżeniami na temat świata. Oczywiście nadal byśmy wierzyli, że komuna upadnie i staniemy się wolnym krajem, a młodzież wszystko uporządkuje i wyprowadzi nas na prostą.

Jakby co, to tylko moje zdanie, ale nie wydaje mi się, żebym nie miał racji ;).