Odpowiedzi

2009-04-15T22:07:21+02:00
Moja najwieksza przygoda w zyciu byl wyjazd nad morze. Razem z moja rodzina i z przyjaciolmi zakwaterowalismy sie w domku letniskowym nad brzegiem Baltyku. Nazajutrz rano poszlismy poplywac. Dzien byl piekny. Niebo bylo bezchmurne. Swietnie zesmy sie bawili. Mama sie mnie zapytala:-jak ci sie podoba wycieczka?-Jest cudowna-Musimy tu jeszcze kiedys tu przyjechac. Rodzice wynajeli jaht i wyruszylismy w podroz po morzu. W pewnej chwili moze sie wzburzylo. Zaczelo strasznie padac. Postanowilismy bezwlocznie zawrocic. Lodzia kolysalo na lewo i prawo. Strasznie sie balismy. Mama zaczela sie modlic. Po ok. 50 min przestalo padac i na nowo zaswiecilo slonce. Szczesliwie wrocilismy do brzegu. Nastepne dni zlecialy nam bardzo szybko. Zblizal sie koniec wakacji, wiec musielismy wracac. Cala ta przygoda byla fascynujaca.