Odpowiedzi

2009-10-18T21:24:46+02:00
Daniel Naborowski - Na toż
Dzień jeden drugi goni i potem zostawa
Tam, skąd wiek wszytkokrotny odwrotu nie dawa.
Żaden dzień i godzina bez szkody nie bywa
Człowieku, który ze dniem zarówno upływa.
Karmia byt nasz godziny, która leci snadnie;
Więcej się ten nie wraca, kto z regestru spadnie;
Już w nocy wiekuistej sen przyjdzie spać twardy.
Na to masz zawsze pomnieć, o człowiecze hardy:
Dwakroć żyje, kto żyjąc umrzeć się gotuje;
Umiera dwakroć, kto się śmiertelnym nie czuje

Wiersz mówi o przemijaniu,o tym jak szybko mija życie człowieka i jak bardzo jest ono niezauważalne wśród codzienności...Opowiada o tym że żaden dzień nie zostawia nam chwili wytchnienia,nie daje oderwać się od tej codzienności,że każdego dnia w pewnym sensie się wyaplamy...Mówi tez niejako w przenośni o śmierci:"sen przyjdzie spać twardy'..........Wiersz nawiązuje tu też do modlitwy :'Dwakroć żyje, kto żyjąc umrzeć się gotuje;
Umiera dwakroć, kto się śmiertelnym nie czuje"-------"Kto miłuje życie swoje, utraci je, a kto nienawidzi życia swego na tym świecie, zachowa je ku żywotowi wiecznemu".......Taka jest moja interpretacja i może sie nie znam,ale co tam........chodze do gimna a o chyba liceum?tak? Pozdrawiam.;]
79 3 79