Odpowiedzi

2010-02-28T14:19:36+01:00
" Dziewczynka z fioletowymi warkoczami "

Dawno , dawno temu była sobie dziewczynka o imieniu Róża mieszkająca ze swoimi bardzo bogatymi rodzicami.
Ona kochała ich , a oni ją .
Pewnego dnia Róża poszła do ogrodu , aby nazbierać kwiatków dla mamy . Jej ulubionym kolorem był fioletowy więc zbierała o tym kolorze kwiaty. Nagle usłyszała , że ktos ją woła . Zobaczyła i ze jak różyczki mowią ludzkim głosem . Pomyślała , że to jej się śni , albo przesłyszało jej się . Dziewczynka spytała się jak to możliwe , a one odpowiedziały jej , że nic dziwnego w tym , że mówią .
Kiedy Róża wróciła do domu poszła po daniu kwiatków mamie , od razu do pokoju . Myślała i myślała jak to możliwe. Ale po chwili sobie mówi " Co ja się będę tym przejmować . Mówią to mówią. ".
I zasnęła .
Następnego dnia kiedy szła dróżką spotkała staruszkę niosącą kiwi , która jej dała jeden owoc .
Kiedy Róża zjadła nic jej nie było , ale gdy wróciła do domu ujrzała w lustrze F I O L E T O W E włosy ! .
Zaczęła krzyczeć i krzyczec , że aż przybiegli jej rodzice. Kiedy ja zobaczyli zaczęli razem z nią krzyczeć. Zapytali sie jej co się stało , a ona powiedziała , że nie wiem jakim cudem to jest . Powiedziała , że staruszka dała jej kiwi . Rodzice zdziwieni uświadomili sobie , że to może być od tego owoca .
Następnego dnia Róża poszła do ogrodu i powiedziała kwiatkom co jej sie przytrafiło . Róże powiedziały , zeby poczekała chwilę i nagle jakieś błyski były . Kiedy wróciła do domu chciała zobaczyc w lustrze jeszcze raz te włosy , ale gdy podeszła zobaczyła , że mają normalny kolor . Zawołała rodziców i powiedziała im , a oni byli szczęśliwi . Gdy Róża wyjrzała przez okno zobaczyła jak kwiatki z ogrodu do niej się uśmiechają i machają jej sowimi liściastymi dłońmi.

Liczę na naj ! ; d
3 5 3