Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-28T18:42:45+01:00
Rano się obudziłem na pół nieprzytomny. O nie dziś te zawody. Ubrałem się w stary rozciągnięty dres i poszedłem do szkoły. Wszyscy ustawiliśmy się w równym rządku gotowi do biegu. No raczej, tylko nieliczni byli gotowi do biegu - nie ja.
-START !
Usłyszałem na swoją głową wrzask nauczyciela w-f.
Pomyślałem, że skoro już muszę biegnąć to niech nie będę pośmiewiskiem. I tak jak wszyscy wystartowałem. Kiedy dotarłem do mety poczułem się bardzo osamotniony. Nic dziwnego , w końcu byłem sam. O nie, dopełzłem do mety jako ostatni ? Naszła mnie ta krępująca myśl. Okazało się, że byłem pierwszy ! Och...pierwszy raz poczułem się taki, taki, że wiedziałem po co żyć.
Zdobyłem 6 z w-f'u i złoty medal.
1 5 1