Odpowiedzi

2010-02-28T20:03:45+01:00
Wczoraj zakuwałam na matmę prawie całą noc. Miałam już dwie pały, więc przydałaby się jakaś lepsza ocena. Koło północy czacha prawie mi dymiła, więc dałam sobie spokój. Dziś rano szłam do budy jak na ścięcie. Gdy belfer rozdał kartki, pomyślałam, że z mojego zakuwania nic nic wynikło. Komis nie jest mi do niczego potrzebny, więc postanowiłam, że przed następną kartkówką pójdę na korki.
2010-02-28T20:09:02+01:00
U nas w budzie jest w sumie 14 gogów.Nikt ich nie lubi.Niektórzy z nich są naprawdę cięci.Czepiają się również bez powodu.Są beznadziejni.Potrafią się tylko wymądrzać.Jedynym nauczycielem którego lubie jest wuefista.Przynajmniej on nic nie zadaje do domu.Większość nauczycieli wstawia lufy niewiadomo dlaczego.Gdy się ich czasami słucha to poprostu ŻAL.PL!!! (myślę że się zemną zgodzisz w 100%:>)