Napisz reportaż z podróży (obojętnie jakie miasto). Czyli np: 1) Wawel- (opis)
2)Smok - (opis) itd.
Minimum 1 strona max3, czcionka 12 odstępy 1,5 styl New Roman :), i musi mieć obrazki.
BARDZO PROSZĘ O POMOC (ZADANIE NA JUTRO:/ )
Może być ściągnięte z jakiejś strony, ale lepiej żeby ktoś napisał :))
Pozdrawiam i z góry $$WIELKIE DZIĘKI!!!$$

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-01T14:52:35+01:00
Reportaż z wycieczki do Wieliczki









18 maja wybraliśmy się z klasą na wycieczkę do kopalni soli w Wieliczce. O godzinie siódmej rano wszyscy zjawili się na zbiórkę pod szkołą. Wynajętym autokarem pojechaliśmy do Wieliczki.
Po zakupieniu biletów ustawiliśmy się w długiej kolejce do zejścia pod ziemię. Po trzydziestu minutach przewodnik wprowadził nas przez drewnianą bramę do korytarza, z którego strome schody prowadziły w dół. Zeszliśmy po kilkuset stopniach około 150 metrów pod ziemię. We wszystkich pomieszczeniach panuje stała temperatura około 15 stopni. Potem krętymi korytarzami szliśmy w stronę najbardziej atrakcyjnych komór. Przewodnik pokazywał nam salę, w której za pomocą makiet i kukieł odtworzono proces wydobywania cennej solnej skały. Zobaczyliśmy jak robotnicy na konopnych linach, z pochodniami w rękach zjeżdżali w czeluść szybów. Praca ta wymagała wiele odwagi, zręczności i siły. W dawnej kopalni pracowały również konie, które na specjalnych drewnianych płozach ciągnęły ogromne skały solne.









Ściany pomieszczeń pokryte były bryłami soli. Miała ona różne kolory i kształty. Od szarych, przypominających skały zwalisk, poprzez przejrzyste kryształy, aż do białych nawisów. Obejrzeliśmy także liczne rzeźby wykonane z soli. W jednej z sal została wyrzeźbiona scena z legendy, według której królewna węgierska Kinga wrzuciła swój pierścień zaręczynowy do sztolni na Węgrzech. A potem kazała w Wieliczce kopać głęboki dół, w którym robotnik znalazł bryłę minerału z zatopionym w niej pierścieniem.
Dowiedzieliśmy się, jak cennym surowcem była sól w dawnych wiekach. Ze sprzedaży solnych brył i gotowego produktu król i państwo polskie odnosiło ogromne zyski. Oczywiście pokazano nam również urządzenia do warzenia solanki i przerabiania szarych skał na białą przyprawę kuchenną. Na schematach i makietach mogliśmy prześledzić cały proces technologiczny. Zrozumieliśmy, ze ten niepozorny surowiec był dla gospodarki Polski większym skarbem niż złoto i drogie kamienie.
Wspaniałym przeżyciem była przejażdżka tratwa po podziemnym jeziorze. Jest ono tak przesycone rozpuszczoną solą, że nawet nie można byłoby się w niej utopić. Zamontowane dyskretnie reflektory rzucają refleksy na cicho pluskające fale. Wtedy na ścianach komory rozpoczyna się cudowny taniec blasków i cieni. Tajemnicza atmosfera tego miejsca pozostawia niezatarte wrażenie. Obejrzeliśmy także podziemną salę koncertową i balową. W podziemnych komorach widzieliśmy wiele rzeźb przedstawiających krasnale, dobre duszki kopalni, które w niewidzialny sposób pomagały robotnikom w ich pracy. Tak przynajmniej zapewniali starzy górnicy.











Kaplica świętej Kingi


Najpiękniejszy miejscem, jakie obejrzeliśmy, była kaplica świętej Kingi. To ogromna sala, w której wszystko zrobione jest z różnych gatunków soli. Wykuty jest z niej ołtarz, płaskorzeźby na ścianach, figury świętych, a przede wszystkim patronki kopalni, a nawet piękne kandelabry oświetlające kaplice. Z solnych, wygładzonych płyt jest także wykonana podłoga. W tym niezwykłym kościele odbywają się uroczyste msze święte.
SA tam także pomieszczenia sanatoryjne. Ten wspaniały obiekt został wpisany na listę światowego dziedzictwa kultury stworzoną przez UNESCO.
Po zwiedzeniu kopalni wyjechaliśmy bardzo szybkimi windami na powierzchnię.
Była to wspaniała, niezapomniana wycieczka, która dostarczyła nam nie tylko wiedzy, ale pięknych przeżyć i wrażeń.
1 5 1