Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-01T09:38:51+01:00
Uwazam, ze jakiekolwiek narzucanie, lub ograniczanie wyborcom mozliwosci jest niedopuszczalne. Konstytucja gwarantuje kazdemu (po spelnieniu kilku kryteriow (wiek, poczytalnosc, prawa publiczne)) prawo do kandydowania.
Jesli przykladowo w jakims ugrupowaniu (partii politycznej) stosunek kobiet do mezczyzn jest 50:50, to przeciez nie znaczy, ze wszyscy maja takie same umiejetnosci. Byc moze mezczyxni sa bardziej przywodczy, a kobiety lepiej radza sobie z prowadzeniem dokumentacji i praca w teranie. A byc moze jest na odwrot. Ja jako wyborca mam prawo do tego aby wybierac najlepszego, a nie "najlepszego sposrod mezczyn", czy "najlepsza sposrod kobiet". W sytuacji ustanowienia parytetu, jesli przykladowo partia ma wystawic 2 (celowo napisane cyfra, aby nie pisac dwoch, dwie,dwoje) kandydatow, a i juz super kandydata-mezczyzne, to druga bedzie musiala byc kobieta. Wiec partia, nawet, gdy bedzie miala w skladzie drugiego, madrego i zdolnego mezczyzne zdolnego wygrac wybory, bedzie niestety zmuszona wystawic kobieta, nawet, jesli wyborcy jej nie chca. W przypadku ustanowienia parytetow, jednym z kryteriow stanie sie plec, a tego zabrania konstytucja. Czlonek partii, ktory nie dostanie sie na liste wyborcza, poniewaz partia musiala wystawic kobiete, natychmiast zaskarzy to do Trybunalu Konstytucyjnego i wygra. Chcialbym jeszcze raz podkreslic: zabronione jest stosowanie jakichkolwiek kryterium plciowych.
Ponadto chcialbym zauwazyc, ze szeroko omawiana i prezentowana ostatnio w mediach propozycja ustawy parytetowej zaklada, ze: "kobiet powinno byc nie mniej niz 50% ". Z tego jasno wynika, iz kobiet powinna byc polowa lub wiecej, natomias mezczyzn polowa lub mniej!!! czyz nie oznacza to, ze proponuje sie aby to kobiety mialy wiekszosc ograniczajac tym samym prawa mezczyzn?