Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-01T09:53:58+01:00
Pewnego słonecznego dnia wybrałam się na spacer do parku o poranku.Spacerowałam z psem i słuchałam muzyki.Było bardzo ciepło i słońce grzało jak z rożna.Panowała miła atmosfera.
Nagle mój pies zaczął się gwałtownie wyrywać i szarpać,tak że omal nie zerwał mi się ze smyczy.Odwróciłam się i tam zobaczyłam zieloną postać z jednym okiem.Bardzo się przestraszyłam i chciałam uciekać ale zdrętwiałam,to było okropne uczucie...Postać zaczęła się do mnie zbliżać!!!
Nagle podała mi rękę bym wstała,gdy wstałam zorientowałam się,że to UFOLUDEK z innej planety!Nagle usłyszałam słowa:
- Cześć,przypadkowo zjawiłem się na Waszej planecie i nie mogę trafić do naszego statku kosmicznego...
-Hej...Ty....Ty mówisz?
-O tak, jesteśmy tacy sami jak Wy,różnimy się tylko wyglądem...
-To widać...ale jak to się stało,że tu jesteś?
-Podczas próbnego lotu na Mars wylądowaliśmy na Waszej planecie przypadkiem,bo je pomyliliśmy...
-...Wylądowaliśmy...? To jest Was więcej???
-Tak,moi przyjaciele gdzieś się schowali i nie mogę ich znaleźć...zgubiłem się...
-Chcesz , mogę Ci pomóc.
-Dzięki jesteś bardzo miła...
-Powiedz mi gdzie dokładnie wylądowaliście?
-Gdzieś tutaj nie daleko, ja wysiadłem,a oni powiedzieli,że schowają statek,tak aby nas ludzie nie widzieli. No i tak zrobili, a teraz ja nie mogę ich znaleźć...
-Chodźmy do lasu, na pewno tam są.
-Dobrze...ale co to jest las?
-To takie miejsce,gdzie jest duuużo drzew...
-Rozumiem.
Gdy byliśmy już w lesie,znaleźliśmy już statek.
-Jesteśmy na miejscu.
-Bardzo dziękuję za pomoc. Może chcesz się z nami przelecieć naszym statkiem kosmicznym?
-Oh,nie dziękuję,mama już się pewnie nie pokoi. Muszę wracać do domu. To pa!Miłego lotu, do zobaczenia!!!
-Dziękujemy.Cześć!



Mam nadzieję,że pomogłam;)!
26 4 26