Ulewa

Na szczytach Tatr, na szczytach Tatr,
Na sinej ich krawędzi
Króluje w mgłach świszczący wiatr
I ciemne chmury pędzi.

Rozpostarł z mgły utkany płaszcz
I rosę z chmur wyciska,
A strugi wód z wilgotnych paszcz
Spływają na urwiska.

Na piętra gór, na ciemny bór
Zasłony spadły sine,
W deszczowych łzach granitów gmach
Rozpłyną się w równinę.
Nie widać nić - błękitów tło
I całe widnokręgi
Zasnute w cień, zalane mgłą,
Porznięte w deszczu pręgi.

I dzień, i noc, i nowy wschód
Przechodzą przez odmiany;
Dokoła szum rosnących wód,
Strop niebios ołowiany.

I siecze deszcz, i świszcze wiatr,
Głośniej się potok gniewa;
Na szczytach Tatr, w dolinach Tatr
Mrok szary i ulewa.
Prosze o analize i interpretacje wiersza

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-01T15:43:04+01:00
Podmiot liryczny się nie ujawnia.
Wiersz składa się z 5 zwrotek. Pierwsza ma 4 wersy, druga również 4, trzecia 8, czwarta-4, zaś piąta składa się z 5 wersów.
Rymy są krzyżowe (wiatr- Tatr).
Widoczne są personifikacje (I rosę z chmur wyciska)
Ponadto da się zauważyć anafora (Na szczytach Tatr, na szczytach Tatr)
Oczywiście epitety (mrok szary)
Hiperbole (Porznięte w deszczu pręgi)

Wiersz mówi o deszczu w Tatrach. Nic nie widać przez mgłę, na Tatry spada szary deszcz. Wszystko zlewa się jakby w jedno. Robi się ciemno i szaro, przez ulewę potok wzbiera w wodę (głośniej szumi). Widać tylko deszcz. Ten widok jest jednocześnie monotonny, ale zawiera w sobie coś magicznego.
17 4 17