Odpowiedzi

2010-03-01T15:58:03+01:00
Hehe ;)
Przypowieść chyba ;D
W takim razie piękna jest przypowieść o siewcy.
Siewca wyszedł na pole i zaczął siać. Niektóre ziarenka upadły na drogę i ptaki wydziobały je, inne na upadły na skałę, ale tam nie mogły się rozwijać, jeszcze inne spadły w ciernie, które je zagłuszyły. Kilka ziaren spadło jednak na żyzną ziemię i dopiero tam wydały prawdziwy plon.


Jezus w tej przypowieści jest siewcą, który rozrzuca ziarno (nauki Boga ). My, ludzie symbolizujemy różny grunt na którym w zależności od naszej chęci i otwartości serca, ,,ziarno może wydać plon".



Przynajmniej ja tak to rozumiem ;D
5 5 5