Odpowiedzi

2010-03-01T21:50:37+01:00
To jest takie krótkie opowiadanie, mam nadzieję, że m=docenisz moją pracę : )
Gdy pewnego razu jak zawsze poszedłem sam do lasu, zawiał troszkę przeraźliwy wiatr, zaszumiały drzewa, było bardzo cicho bo nikogo w lesie nie było, jednak w środku poczułem jakieś dziwne uczucie, jakby lęk przed ogromem i pięknem tego co mnie otacza, czyli przyrody. Poczułem muśnięcie wiatru na swojej twarzy, był ciepły, już wiosenny. Wtedy zdałem sobie sprawę z tego, że Ktoś to stworzył, od tego czasu piękno przyrody zaczęło mi mówić o istnieniu Stwórcy. Bo On jest taki jak przyroda - wielki, nieogarniony, tajemniczy i piękny.