Odpowiedzi

2009-10-19T18:53:16+02:00
Opisywany przeze mnie obraz wykonany został przez Rembrandta Harmensza van Rijna (1606 – 1669r), holenderskiego malarza i grafika. Był to jeden z największych artystów w dziejach sztuki, o cechach geniuszu zgodnego z tendencjami charakteryzującymi sztukę holenderską XVII stulecia.

Rembrandta doceniono w pełni dopiero w poł. XX w., głównie dzięki wielkim wystawom. Kształcił się on u J. van Swanenburga w Lejdzie, a następnie u P. Lastmana w Amsterdamie (1620-1623). W okresie lejdejskim realizował głównie tematykę biblijną oraz portrety. Płótna te dowodzą przyswojenia przez mistrza światłocieniowego stylu Caravaggia.

Obraz został wykonany na płótnie. Jeżeli jednak chodzi o farby, to malunek stworzony został farbami olejnymi.
Tematem tego obrazu jest motyw pochodzący z biblii, czyli powrót syna marnotrawnego.

Na pierwszym planie obrazu znajdują się: przy odziany w łachmany syn i ojciec ubrany bogato, i ozdobnie. Na twarzy stęsknionego staruszka rysuje się radość, ulga i ukojenie. Uczuć „marnotrawcy” doczytać nie możemy gdyż twarz wtuloną ma w pierś taty, jednak z jego postawy możemy wywnioskować, że okazuje skruchę i żal za popełnione czyny.
Na drugim planie widoczne są zarysy sylwetek służby. Zgadywać możemy, że jedną z tych postaci musi być drugi, starszy z synów. Wśród obecnych na obrazie osób panuje zaduma i refleksja
Lokalizacji tej sceny możemy się tylko domyślać gdyż obraz jest mroczny, tak jak gdyby zdarzyło się to po zachodzie słońca. W tle rysuje się jedynie ściana i kolumna, które mogły by być zarówno w domu jak i na dworze.

Rembrandt, do namalowania płótna, użył ciemnych odcieni farb. Bazował na kolorach żółci, czerwieni i brązu. Obraz odznacza się statycznością.

Według mnie to dzieło Rembrandta jest jednym z najlepszych jego malowideł. Patrząc na nie uspokajam się i wyciszam. Zmusza do refleksji wszystkich, którzy je oglądają. Pan van Rijn bardzo się starał i wyszło mu to. Jest to bardzo piękne płótno.
  • Użytkownik Zadane
2009-10-19T19:05:20+02:00
Wesele w Kanie Galilejskiej: obraz ukazuje moment prośby Marii: ze zabrakło wina ! Ona siedzi przy biesiadnym stole, On pochyla się do niej stojąc z prawej strony, w centrum obrazu. Jakby na potwierdzenie dramaturgii sytuacji u stóp Jezusa widzimy służącego z pustą amforą. Tuż obok wyraźnie widzimy nachylającego się i trzymającego pusty kufel mężczyznę, który nagabując innego służącego dowiaduje się z jego gestu rozpaczy, że właśnie zabrakło wina. Widoczna na pierwszym planie grupa czterech osób właśnie spija z dna szklanych kielichów resztki . Widać też z przodu scenkę zapewne trudnego dialogu podpitego mężczyzny z napominającą żoną. Właściwie pozostałe osoby są rozbawione, pod baldachimem u szczytu stołu siedzi młoda para, a wesoły teść szarpie kogoś za płaszcz, zaś za stołem większość rozmawia, śmieje się i gestykuluje . Wszystkim przygrywa weselna orkiestra usytuowana na górnym poziomie. Oni też bawią się w najlepsze. Jeden z nich siedzi na krawędzi barierki wymachując lewą nogą.
mam nadzieje ze jest ok :):)