Odpowiedzi

2010-03-02T18:07:10+01:00
Jan Maria Vianney urodził się 8 maja 1786 r. w Dardilly koło Lyonu (Francja) w rodzinie ubogich wieśniaków Mateusza i Marii Beluze. Dorastał w czasach rewolucji francuskiej, podczas której Kościół podlegał ostrym prześladowaniom. Nie mógł chodzić ani do szkoły, ani do kościoła. Pierwszą Komunię Świętą przyjął potajemnie, w szopie. W wieku 17 lat nauczył się pisać. Dopiero w 1803 r. rozpoczął naukę w szkole podstawowej w Dardilly, a w 1807 r. - w szkole średniej w Ecully. Po jej ukończeniu w 1812 r. wstąpił do niższego seminarium duchownego. Zły stan zdrowia, słabe przygotowanie i wieloletnie opóźnienie w stosunku do innych seminarzystów spowodowały, że nauka sprawiała mu trudności. Udało mu się jednak dostać do wyższego seminarium duchownego. Tu już zupełnie sobie nie radził, co powodowało, że przełożeni namawiali go do rezygnacji. Vianney wytrwał jednak w swojej decyzji w czym wspierał go przyjaciel - proboszcz z Ecully, ksiądz Balley. W 1815 r. otrzymał święcienia kapłańskie. Następne trzy lata pracował jako wikary w Ecully. Jan nie był księdzem pokazowym - głosił schematyczne kazania, jąkał się i często gubił wątki, ubierał się nędznie. Jednak dotkliwy brak kapłanów sprawił, że wkrótce został proboszczem w parafii Ars.
2010-03-02T18:07:34+01:00
Patronem roku kapłańskiego jest św. Jan Maria Vianey - proboszcz z Ars. Był on kapłanem w miejscowości Ars. Prowadził bardzo surowy tryb życia, poddawał się niezliczonym umartwieniom. Wstawał już o północy by pójść do Kościoła, modlić się i spowiadać ludzi. Ludzie z całego świata przyjeżdżały by się u niego wyspowiadać. Jego dzień był bardzo pracowity, św. Jan nigdy nie miał czasu na odpoczynek. Często, gdy kładł się spać,(zawsze koło 23.00) przychodził do niego szatan by go dręczyć, Jan jednak się nie martwił, on się z tego cieszył, bo wiedział, że po takich "odwiedzinach" jakiś wielki grzesznik przyjdzie do niego do Kościoła i się nawróci. Jego wspomnienie obchodzimy 4 sierpnia.