Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
  • kw8
  • Początkujący
2010-03-02T18:05:40+01:00
Pamiętam to wydarzenie do dziś. Nawet teraz ciarki przechodzą mi po plecach, gdy to wspominam. Ale przecież to nie było nic niesamowitego, tylko najzwyklejsza rzech na ziemi, która zdarza się co jakiś czas.
Kiedy miałam jakieś 5 lat, umarł mój wujek. Wtedy nie rozumiałam jeszcze co to znaczy śmierć. I byłam pewna, że to tylko takie określenie, że ktoś na jakiś czas zniknął, ale niedługo na pewno wróci. Nie rozpaczałm za bardzo nad jego śmiercią, gdyż prawie nigdy wujka nie widuję. Moja mama pojechała na jego pogrzeb. A ponieważ mieszkałyśmy same, a ona nie miała mnie z kim zostawić, w nocy byłam sama w domu. Tylko sąsiadka zaglądała do mnie co kilka godzin.
Nigdy nie zapomnę tego zdarzenia i zapamiętam je do końca życia. Co chwilę zdawało mi się, że po domu wałęsają się duchy i tym podobne stworzenia. Nagle usłyszałam, że coś stuka w okno. Schowałam się pod kołdrą szlochając i czekałam, aż potwór z zaświatów w końcu mnie pożre.
To była chyba najgorsza noc w moim dzieciństwie. Nigdy jej nie zapomnę!
3 3 3