Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-02T19:28:37+01:00
Siedziałam wtedy na lekcji języka polskiego, kiedy dostałam karteczkę. Napisane było tam, że po ostatniej lekcji idziemy do sklepu ukraść kilka czekolad. Dobrze się wtedy złożyło, że byłam dzień po spowiedzi. Od razu się sprzeciwiłam. Napisałam, że jeżeli to zrobią to Bóg będzie na nich zły, a na dodatek sklep jest monitorowany więc was złapią a wtedy to dopiero będziecie mieć kłopoty.


Nie wiem czy o to chodzi do końca, ale chyba jest w miarę ;)