Odpowiedzi

2010-03-02T22:25:11+01:00
Rano mama obudziła mnie mówiąc wstawaj synu Bo bez pracy nie ma kołaczy, lecz ja wstawałem ruszając się jak mucha w smole.Zjadłem śniadanie i poszedłem do szkoły. Dostałęm jedynkę z w-f bo grałem zgodnie z zasadami lecz po czasie coś mnie wytrąciło z rownowagi. Rzuciłem się do Ucieczki gdy zobaczyłem jak gwałtownie biegnie na mnie kolega. Wtedy rozpętała się burza. Zaczęły się kłotnie...