Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-03T17:02:25+01:00
,,W niedziele i święta pan Kleks punktualnie o jedenastej mówi:
-No, a teraz zażyjmy sobie piegów.
Po tych słowach wybiera z tabakierki cztery albo pięć największych i najbardziej okazałych piegów i przytwierdza je sobie do nosa.
Zdaniem pana Kleksa nie może być nic piękniejszego niż duże, czerwone lub żółte piegi.
-Piegi znakomicie działają na rozum i chronią od kataru - zwykł mawiać do nas pan Kleks. ,,


,, Pan Kleks po powrocie do Akademii upiekł dużo słodkiego waniliowego ciasta i z dziurek tych narobił dla nas mnóstwo znakomitych obwarzanków, którymi zajadaliśmy się przez cały wieczór.,,



,, Podczas gdy stół cichutko skomlał, pan Kleks wysmarował mu blat żółtą maścią i szpary w deskach przysypał zielonkawym proszkiem. ,,
1 5 1