Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-03T17:53:13+01:00
Dziobem i pazurem :)
Film dedykowany jest 250 milionom ptaków migrujących, które rokrocznie giną w wyniku polowań nad krajami basenu śródziemnomorskiego."Dziobem i pazurem" to autorskie dzieło Krystiana Matyska, który nie tylko wyreżyserował film, ale także napisał do niego scenariusz i zrealizował zdjęcia. Praca nad zdjęciami trwała ponad trzy lata. Na taśmie filmowej uwieczniono unikatowe sceny z życia ptaków Polski północno-wschodniej. Są tu m.in. walka kruków i myszołowów o zwierzęce padło, polowanie orła przedniego, atak orłów bielików na kolonię kormoranów, tańce godowe cietrzewi i żurawi. Realizator przedstawił także wpływ zjawisk atmosferycznych - wiatru, burzy, deszczu - na przyrodę. Autor filmu całkowicie zrezygnował z komentarza słownego. Bezpośrednio na emocje widza oddziałują zdjęcia i ścieżka dźwiękowa.Film jest zapisany na płycie w sposób nieanamorficzny - na telewizorach panoramicznych obraz bez powiększania będzie miał wokół części treściwej kilkucentymetrową czarną ramkę - w proporcjach 1.66:1 . Obraz wygląda dobrze i z wyjątkiem pojedynczych ujęć, w których widoczne jest ziarno, trudno jest znaleźć inne jego defekty. Prawdę mówiąc trudno też i pojawiające się ziarno nazwać defektem, gdyż występuje ono raczej z przyczyn realizatorskich (np. kwestia czułości taśmy) niż z powodów transferu na postać cyfrową - zwłaszcza że ziarno pojawia się, tak jak napisałem, w danej scenie tylko np. przy specyficznych ujęciach. Biorąc pod uwagę naturalne warunki oświetleniowe (brak sztucznego doświetlenia), trudno jest także krytykować kolory filmu, które przez 95% są bardzo intensywne, ale znowu w niektórych ujęciach są trochę bledsze. W sumie te pojedyncze ujęcia nie są w stanie w dużym stopniu obniżyć wysokich walorów prezentowanego obrazu.Na płycie mamy ścieżkę dźwiękową zapisaną w formatach Dolby Digital 5.1 oraz Dolby Stereo. Zawiera ona wyłącznie muzykę instrumentalną oraz odgłosy przyrody - ani przez chwilę nie usłyszymy głosu ludzkiego. Muzyka jest w filmie "Dziobem i pazurem" bardzo ważnym elementem obrazu i prawdę mówiąc, dla mnie - osoby, która na filmy przyrodnicze patrzy z zainteresowaniem, ale dla której sam obraz nie zawsze wystarcza do właściwej oceny wydarzeń na ekranie (czasem nie wiadomo, czy podskakujące do siebie ptaki bawią się, czy... walczą) - tak naprawdę to ona jest elementem wskazującym na dramaturgię wydarzeń. Sześć kanałów zaangażowanych do prezentacji ścieżki dźwiękowej filmu przekazuje odgłosy otoczenia w sposób bardzo efektowny.Podczas oglądania filmu poszczególne głosy ptaków i hałasy docierają do nas z wielu różnych głośników, dając wrażenie, że znajdujemy się w środku wydarzeń. Lokalizacja dźwięku dopracowana bardzo szczegółowo powoduje, że nieraz mamy ochotę opędzić się od przelatujących wokół nas much. Realizacja dźwięku zasługuje tutaj na najwyższe uznanie. Ścieżka stereofoniczna ogranicza się do prezentacji całości w dwóch głośnikach i brzmi o wiele mniej interesująco.Na płycie oprócz niezbyt długiego filmu (52 min) znajdziemy całą masę materiałów dodatkowych. Już podczas pierwszego oglądania możemy włączyć opcję 'Dodatkowe funkcje dostępne podczas projekcji filmu', dzięki którym w trakcie oglądania na ekranie będą pojawiały się trzy białe kropki (kiedy się pojawią, wystarczy nacisnąć 'Enter' bądź 'OK'), dzięki którym będziemy mogli zapoznać się z dodatkowymi informacjami o zwierzętach występujących w filmie - na ekranie pojawia się wtedy twarz Adama Wajraka, który w kilku zdaniach przybliża nam dany gatunek. Drugi raz warto obejrzeć film razem z komentarzem twórcy filmu Krystiana Matyska, z którym rozmawia Andrzej Kruszewicz, ornitolog z warszawskiego zoo. Komentarz o tym, co się dzieje na ekranie i jak to było realizowane, prowadzony jest w formie rozmowy. Jeżeli podczas oglądania filmu nie zawsze byliśmy pewni, co oglądamy, jakie gatunki ptaków widzimy i czemu robią to, co robią, komentarz daje nam szansę poznania wszelkich odpowiedzi. Polecam.



1 1 1