Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-04T16:16:22+01:00
Pewnego dnia kiedy się obudziłam zadzwoni telefon.Odebrałam i jakiś piszczący głos zaczął przemawiać:
-witam!-powiedział.
-dzień dobry-zdezorientowana odrzekłam.
-spotkamy się?mam dla ciebie prezent.-powiedział.
-no dobrze, to może w kafejce?-zgodziłem się.
-ma się rozumień asremie-powiedział.
Poszłam powiedzieć mamie ze wychodzę.Gdy byłam już w kafejece dziwny zielony ufoludek powiedział:
-cześć!przybywam w pokoju.
-to ty do mnie dzwoniłeś?
-oczywiście.
-co dla mnie masz?
-krem na zmarszczki.
Wręczył mi pudełko z kremem na zmarsczi i uciekł.
To był bardzo dziwny dzień.Zamknęłam oczy i zasnęłam obudziłam sie w łóżku a obok była mama.
-mamo!jak to się stało-powiedziałam.
-o co chodzi>pewnie coś ci się przyśniło.
-penwie tak.
-pójdziemy dziś do kafejki?
-nieeeeeee!