Odpowiedzi

2010-03-04T16:25:38+01:00
Np. Warszawa, 4.03.10r.

Droga Amelio!

Wczoraj przeżyłam coś wspaniałego, a zarazem śmiesznego. Był "DZIEŃ CZEKOLADY".

Mama zawsze wesoło podchodziła do każdego święta i widziała w nim tylko zalety. Zaprosiła do mnie mnóstwo osób: sąsiadów, przyjaciół, znajomych itp.. Wróciłam właśnie ze szkoły i poczułam zapach mojej ulubiony czekolady z orzechami, ale mocniej niż zawsze. Weszłam do salonu i zoabaczyłam nie kilka czekolada orzechowych, ale całą masę różnych rodzajów czekolady. Niektórzy zajadali się bąboladą, inni czekoladą mleczną, a jeszcze inni czekoladę łaciatą. Wszyscy byli uśmiechnięci od ucha do ucha, a ja zaczęłam się głośno śmiać. Sama zaczęłam jest czekoladę z orzechami. Było wspaniale

Od dzisiaj wiem, że muszę obchodzić zawsze to święto
2 5 2
2010-03-04T16:28:58+01:00
kochan gosiu
pisze do cb ponieważ.....
święto czekolady minęło mi / wesoło , niemiło, ogólnie swoje wrażenie/.
Nastrój był .........
Wszystko było z .......... i buły balony w kształtach..........
Mnóstwo czekolady można było zjeść ..................
Zabawy z czekoladą ..............
prezentacja tańca czekoladowego................
3 2 3