Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-10-21T09:44:58+02:00
Huntington w swych publikacjach wymienia 7 kręgów cywilizacyjnych decydujących o przebiegu wydarzeń wczoraj, dziś i jutro. Stosunki miedzy kręgami określają linie konfliktów globalnych. Autor stwierdza: jestem „stanowczo przekonany, że w przyszłej polityce światowej nie będą decydować konkurujące ideologie czy bloki gospodarcze – lecz zderzenie wrogich sobie kultur. Jeżeli miałaby nastąpić nowa wojna światowa byłaby to wojna między odmiennymi cywilizacjami, przyszłe pola bitewne przebiegają wzdłuż frontów kulturowych”. Przez dziesięciolecia po II wojnie światowej gł. konflikty miały miejsce w „Trzecim Świecie”, regionach mało ustabilizowanych, między państwami „niezaangażowanymi” w bloki wielkich mocarstw, lecz wpływających na przebieg konfliktów. Obecnie świat wszedł w fazę wzrostu roli innych cywilizacji niż Zachodnia. Ta ostatnia dąży do wpływania na nie, ale zachowują one własną tożsamość. Kluczowym pojęciem teorii Huntingtona jest cywilizacja. Rozumie on ją jako wielką jednostkę kulturową z którą ludzie się identyfikują. Obejmuje ona; wspólny język, historię, obyczaje i religię. Ten ostatni element wpływa na wiele wydarzeń za sprawą fundamentalizmu islamskiego, chrześcijańskiego i hinduistycznego. Główna teza autora: „świat będą
w przyszłości cechowały głównie zmienne stosunki między 7 – 8 kręgami kulturowymi: zachodnim, islamskim, chińskim, japońskim, hinduistycznym, słowiańsko – prawosławnym, latynoskim i ewentualnie afrykańskim”.
W znanej książce Koniec historii i ostatni człowiek Francis Fukuyama nawiązuje do tezy Alexandre'a Kojčve'a, głoszącej, że podstawową tęsknotą ludzką - będącą siłą sprawczą historii - jest pragnienie uznania (thymos); z chwilą, gdy zostaje ona zaspokojona, historia się kończy: uniwersalne państwo homogeniczne spełnia to zadanie. Według Fukuyamy demokracja liberalna integralnie powiązana z wolnym rynkiem ("kapitalistyczna demokracja liberalna") zaspokaja uczucia tymotejskie: megalothymię i izothymię, pragnienie uznania za lepszego od innych i za równego innym. Koniec historii może być rozumiany jako wyczerpanie się możliwości tworzenia nowych projektów ustrojowych i wizji społecznych, które odpowiadałyby strukturze psychiczno-moralnej ludzi Zachodu.