Odpowiedzi

2010-03-06T23:30:37+01:00
W ferie pojechałam do babci na wioskę. Na początku uważałam że to strata czasu, ale po dwóch dniach stwierdziłam że to najlepsze ferie w moim życiu.Dziadek pożyczył sanie od sąsiada i przywiązał konie . Mieliśmy dwu godzinny kulig po lesie i okolicach . Potem mieliśmy ognisko, smażyliśmy kiełbaski i piliśmy herbatę. Nie chciałam wracac do domu, ale mus to mus. Wróciłam pełna wrażeń i przyrzekłam sobie ,że co rok będę tam jeździc .
Nigdy nie miałam lepszych feri.