Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-04T17:28:47+01:00
Dawno, dawno temu gdy byłam nad morzem i szłam wybrzeżem. W pewnym momencie zauważyłam złotą rybkę z którą zaczełam rozmawiać.
-O, złota rybka.
-Ciszej bo jeszcze ktoś usłyszy
-To prawda, że spełniasz 3 życzenia?
-tak
-A mogłabyś spełnić moję życzenia?
-tak. Jakie masz te życzenia.?
-chciałabym aby te wakacje były nie zapomniane i chciałabym poznac wielu ludzi
-dobrze tak się stanie
-chciałabym także pojść na koncert megą gwiazd ale niestety nie ma już biletów
-nie długo dostaniesz wiadomość o dodatkowych biletach
-i jeszcze bym chciała aby moi rodzice się pogodzili i było tak jak dawniej.
- bedzie tak ale pod warunkiem,że nikomu nie powiesz, ze mnie tutaj znalazłas i ze mną rozmawiałaś.
-obiecuje,że nikomu nic nie powiem
- a teraz zmykaj bo ktoś zauważy
-żegnaj

  • Użytkownik Zadane
2010-03-04T17:29:13+01:00
Tego dnia, gdy poszedłem łowić ryby była piękna pogoda. Po kilku minutach wędka lekko wygięła się. Spławik zniknął w wodzie. Szybko pociągnąłem wędkę. Spostrzegłem złotą rybkę. Nagle wydała z siebie głos:
- Witaj ! Jestem złotą rybką. Spełniam 3 życzenia. - odparła.
Zdziwiony odparłem :
- Czy to jest możliwe? Może to sen?
- Nie. - odpowiedziała. W snach takie rzeczy się nie zdarzają.
- Wypowiedz 3 życzenia
Długo myślałem, co powiedzieć. Poprosiłem rybkę o komputer, MP3 ikonsolę do gier.

[...]

oto przykład : )
oczywiście zmień i dodaj swoje informacje .
Pamiętaj o wstępie, rozwinięciu i zakończeniu - AKAPITACH !

: - )
1 5 1
2010-03-04T17:36:10+01:00
Ja- j
złota rybka- r
pewnego szarego dnia wybrałam się na długi spacer po okolicy. Było mi bardzo smutno. Chodziłam nad rzeką aż w końcu usiadłam i zobaczyłam coś pływającego w wodzie, o ślicznym kolorze przykuwającym wzrok. Przyjrzałam się bardziej i zobaczyłam że to złota rybka. Ona nagle wypłynęła na górę i powiedziałam do niej
ja; cześć złota rybko
r; cześć, czy jest coś co mogę dla ciebie zrobić?
j; tak miałabym jedno marzenie któte bardzo chciałabym żeby się spełniło
r; proszę mów
j; nie wiem czy to jest jednak możliwe...
r; jak mi zdradzisz to ci powiem
j; ale napewno mogę
rybka na mnie spojrzała uśmiechnęła się i powiedziała
r; ależ oczywiście że możesz i już się nie smuć
na co ja jej odpowiedziałam
j; bo bardzo bym chciała żeby na świecie już nikt nigdy nie był smutny i żeby zawsze było wesoło i kolorowo.
rybka chwilę sie zastanowiła i odpowiedziała
r; dobrze zrobię to dla ciebie ale ty też musisz mi coś obiecać..
j; dobrze złota rybko.
r; musisz mi obiecać że sie do mnie teraz uśmiechniesz.
i się uśmiechnęłam i nagle zaświeciło słonko i wszyscy ludzie których spotykałam byli dla siebie mili i uprzejmi, na ich twarzach było widać uśmiech. Złote rybki są jednak naprawdę złote.