Odpowiedzi

2010-03-04T18:32:02+01:00
Szłam właśnie ulicą i zobaczyłam z daleka tłum ludzi wpatrujących się w kogoś. Podeszłam bliżej i ujrzałam jego. Aktor, za którym szalałam jak narwana nastolatka stał kilka metrów ode mnie. Nic nie mogło wyrazić moich emocji w tamtej chwili. On był.. Po prostu fantastyczny, a to spotkanie mogłoby mi się wydawać nieprawdopodobne. Spojrzał na mnie, a mi serce stanęło z zachwytu. To było nierzeczywiste.. Naprawdę.. Wtedy myślałam już tylko, że to sen, że on i ten świat jest zmyślony.
Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-04T18:34:35+01:00
Wpadam wczoraj na fantastyczny pomysł i podjęłam się jego realizacji. Jeździłam z kolegami rowerami po pięknych równinach. Krajobraz rozciągający się przede mną wydał mi się wprost nieprawdopodobny. Nie mogłam uwierzyć, że świat jaki mnie otacza jest taki piękny. Nigdy tego nie zauważałam. Potem pojechaliśmy całą paczką na ognisko.Było fantastycznie. Mój kolega Maciek opowiadał zmyślone straszne historie przytym świetnie celując latarką na swoją twarz. Po powrocie rozmyślama o wycieczce która była nierzeczywista, cudowna i zachwycająca. Dzień w którym pierwszy raz doceniłam naturę.