Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-04T18:52:19+01:00
Pewnego dnia, kiedy byłam w ogrodzie spostrzegłam człowieka, który leciał w dół z nad chmur.
Wystraszyłam się i to bardzo. Nie wiedziałam kto to jest. Jak się potem okazało był to chłopiec o imieniu Ikar, który nie posłuchał ojca z tym, że nie miał lecieć zbyt blisko słońca, bo wtedy wosk się stopi z jego skrzydeł. Chciałam go ratować, ale wg mnie on nie miał szans by przeżyć, więc mu nie pomogłam. Potem miałam wyrzuty sumienia , ale szybko przeszły, bo bym mogła zginąć razem z nim.
Moim zdaniem ta sytuacja była z jego bezmyślności, bo czemu nie posłuchał swojego taty, tylko zrobił tak jak mu się podobało. Dla mnie Ikar jest i będzie przykładem głupoty.
18 1 18