Odpowiedzi

2010-03-05T07:36:38+01:00
Od czasów średniowiecza po wiek XIX rozwój kulturalny kraju podlegał wpływom Europy Zachodniej i Środkowej, jak również Włoch. Odbicie tego znaleźć można jeszcze do dziś w architekturze. Dopiero w okresie,kiedy Polska była pod zaborami, tzn. kiedy państwo formalnie nie istniało, kultura polska nabierała swojej własnej tożsamości, odżegnując się od wcześniejszych wpływów. Polacy intensywniej niż we wcześniejszych okresach przykładali wagę do swej tożsamości, odrębności kulturowej; starali się ocalić swą polskość, nie zatracić jej, tak jak utracili ziemie.
Zaborcy pragnęli zrusyfikować (zgermanizować) Polaków. Temu celowi służyły represje na niwie kulturalnej, jak zakaz nauczania, a nawet posługiwania się językiem polskim w szkołach wszystkich szczebli, zakaz nauczania historii Polski, likwidacja polskich bibliotek, zakaz tworzenia jakichkolwiek stowarzyszeń polskich. Przystąpiono też do ostrej walki z Kościołem rzymskokatolickim jako główną ostoję polskości. Zdawano sobie sprawę, że Kościół pomaga zachować nie tylko język polski, ale także utrzymuje więź narodu z jego starą kulturą i tradycją.
Polacy kresowi nie pozostawali bierni wobec tych działań zaborcy. Pod pozorem nauczania religii lub zawodu, powstawały przy parafiach i polskich dworach szkółki elementarne dla dzieci, gdzie uczono je czytać i pisać po polsku, uczono je historii Polski. Pojawili się nauczyciele wędrowni dający lekcje po domach bogatszych gospodarzy wiejskich, w miastach organizowano konspiracyjne kursy. Tę akcję polskiego społeczeństwa ułatwiało znane łapownictwo czynowników carskich.

Praca organiczna szlachty i mieszczaństwa w zaborze pruskim, stawiała sobie za cel oprócz ciągłych prób odzyskania wolności, również walkę o polskość, tylko że unikano w niej górnolotnych haseł niepodległościowych, nie dążono do wywołania - nierealnego jak oceniano - powstania. Najbardziej owocną działalność rozwinął lekarz Karol Marcinkowski (1800-1846), który stał się rzecznikiem pracy organicznej na terenie zaboru pruskiego. Zdecydowanie odrzucał działalność spiskową, koncentrując się wyłącznie na zapewnieniu polskiemu społeczeństwu rozwoju gospodarczego i kulturalnego. Praca u podstaw, na pierwsze miejsce wysuwała idee ofiarnej pracy gospodarczej i oświatowo-kulturalnej dla ludu jako podstawy narodu. (pozytywizm).Spopularyzowali ją pisarze i publicyści tego okresu; typowym utworem propagującym pracę u podstaw jest chociażby „Siłaczka” Żeromskiego. Głównymi przedstawicielami pozytywizmu byli także :Aleksander Świętochowski, Bolesław Prus, Henryk Sienkiewicz, Adolf Dygasiński. Autorzy literatury pięknej i publicystyki, mimo ograniczeń narzuconych przez cenzurę, umieli utwory swe nasycić treścią patriotyczną i pisać ku „pokrzepieniu serc” Polaków. Ja jestem panem mych snow moich matz8e888

Teatr, podobnie jak literatura ograniczany cenzurą, przez sam fakt przemawiania do widzów polskim słowem odegrał w okresie popowstaniowym doniosłą rolę szermierza polskości, a tym samym, był ważnym filarem podtrzymującym i rozwijającym kulturę. Komedie Aleksandra Fredry i Michała Bałuckiego, przemycały na sceny utwory Juliusza Słowackiego (bez ujawniania jego nazwiska) dały możliwość zabłyśnięcia talentem aktorom tej miary, co: Helena Modrzejewska, Jan Królikowski, Wincenty Rapacki, Bolesław Leszczyński. W muzyce działalność kompozytorska Stanisława Moniuszki (twórcy oper narodowych) i Henryka Wieniawskiego (równocześnie genialnego wirtuoza- skrzypka) odgrywała podobną rolę jak literatura i teatr. Wojciech Gerson, Henryk Siemiradzki, bracia Aleksander i Maksymilian Gierymscy, Józef Chełmoński, Leon Wyczółkowski wystawiając swe obrazy tak w kraju, jak i za granicą ukazywali w nich ważne w historii Polski epizody, typowe sceny rodzajowe lub typowy polski krajobraz. W 1859 r. otwarto Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych gdzie urządzano wystawy współczesnego malarstwa np. Józefa Chełmońskiego czy Leona Wyczółkowskiego.

Skuteczna praca organiczna polskiego żywiołu wymagała jednak zgodnej współpracy wszystkich warstw polskiego społeczeństwa - zwłaszcza mieszczaństwa i ziemian. Symbolem jej stała się budowa tzw. Bazaru Polskiego, gmachu, w którym mogli się spotykać i nawiązywać ze sobą współpracę przedstawiciele obu tych warstw. Z inicjatywy Marcinkowskiego powstało też Towarzystwo Pomocy Naukowej, które ułatwiało polskiej młodzieży, zwłaszcza niezamożnej, zdobycie wykształcenia, podnosiło jej kwalifikacje, organizowało biblioteki, odczyty itp. Wszystko to działo się tylko i wyłącznie dzięki wysiłkowi polskich mieszczan i ziemian. Ci ostatni zaczęli rozwijać szerszy mecenat kulturalny, gromadzili zbiory muzealne i biblioteczne, jak np. Działyńscy w Kórniku czy Raczyńscy w Rogalinie. Arystokracja polska prowadziła również prace badawcze i finansowała polskie wydawnictwa. Stąd też Poznańskie w latach czterdziestych było najpoważniejszym ośrodkiem życia umysłowego na ziemiach polskich. Nie mając możności walczyć czynnie o niepodległość Polacy na emigracji uczestniczyli w działalności społecznej np. w ramach I Międzynarodówki (Walery Wróblewski), starali się dbać o rozwój kultury narodowej. W 1870 roku w Rappelswilu w Szwajcarii otworzono Polskie Muzeum Narodowe. Stało się ono wkrótce najważniejszym ośrodkiem kultury polskiej w zachodniej Europie. Jeden z uczestników powstania styczniowego, Wojciech Kętrzyński założył Towarzystwo Mazurskiej Inteligencji Ludowej i był autorem prac dotyczących historii polskiego średniowiecza, dziejów Pomorza i ludności Mazur.

Wszystkie przytoczone przeze mnie przykłady stanowią niezbity dowód, iż brak państwa („formalnie”) nie ograniczył Polaków w tworzeniu i pielęgnowania kulturalnej spuścizny przodków. Gorące serca, zapał i prawdziwy patriotyzm nie pozwoliły na zapomnienie o swych tradycjach; kultura polska rozwijała się bardzo prężnie.