Odpowiedzi

2010-03-04T20:53:24+01:00
tu napiszesz sobie date
był jeden ze spokojniejszych dni. nagle uslyszalem dzwiek syren. tak, zaczelo sie. rosyjskie samoloty nadciagaly nad warszawe. rozpoczelo sie pieklo. bomby lecialy z kazdej ze stron. ludzie lezeli zakrwawieni na ulicach. wszystkie oddzialy przeciwlotnicze uwijaly sie jak w ukropie. strzelali tyle ile mieli amunicji. ja ze strzelba mogle sie tylko ukrywac przed spadajacymi z nieba jak deszcz babami siejacymi smierc i zniszczenie. nie wiedzialem co mam robic. siedzialem w schronie, lecz bylem bezradny. po kilku minutach nastala cisza. niestety byla to cisza przed burza. po chwili nastal kolejny zrzut. ja niemogac nic zrobic siedzialem dalej w schronie patrzac przez male okienko. ujrzalem widok ktory mnie przerazil i w koncu do mnie dotarl. tam lezeli ludzie ktorzy potzrebowali pomocy. bez chwili zastanowienia wybieglem mijajac bomby probowalem przenies do szpitala polowego jak najwiecej ludzi. cel ten byl dla mnei jedynym w tym momencie. gdy zrzuty sie skonczyly uswiadomilem sobie przez jak dlugo siedizalem bezczynnie, ale jedyne co mnie cieszylo bylo to iz w pore opamietalem sie i pomoglem innym. po tym ciezkim czasie bylem z siebie dumny ze z poswicieniem siebie uratowalem innych ludzi ktorzy najprawdopodobniej umarli by. byl to dla mnie kolejny ciezki dzien jak i nauka. nigdy nie zapomne tego dnia i tego jak szczesliwy bylem po uratowaniu tych bezbronnych ludzi.
42 3 42
Rosja mila nam pomuc a nie nas bombardowac