Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-04T22:04:28+01:00
Pewnego dnia byłam świadkiem śmiesznego zdarzenia. Byłam wtedy w Zakopanym. Wstałam rano i niestety uderzyłam głową w sufit, ponieważ był niski. Po ubraniu ( i po następnym uderzeniu głową w sufit) zeszłam na śniadanie. Po posiłku razem z rodzicami i z bratem poszliśmy pochodzić po Krupówkach. Mama postanowiła mi kupić nowe buty więc weszliśmy do CCC i wjechaliśmy na piętro. Niezbędną informacją jest to, że były tam ruchome schody, ruchoma poręcz oraz że mój brat jest wysoki. Gdy przymierzałam buty, brat w tym czasie oparł się o poręcz i ona... go zabrała! Więc patrzę, a moje rodzeństwo właśnie zjeżdża na dół poręczą. Tata zaraz zainterweniował i próbował go stamtąd ściągnąć, lecz nie udawało się. Pracownice śmiały się po cichu więc po zdjęciu brata z poręczy uciekliśmy ze sklepu! Później całą drogę do domu śmialiśmy się z tego.




Trzeba mieć wyobraźnię!!