Przeczytaj list napisany przez Miziołka. Określ adresata. zmień ten list w taki sposób, aby bohater mógł wysłać go do babci.

Cześć Fifa!
przez Benka wygłupiliśmy się na nocnych podchodach. Mieliśmy zabrać flagę dziewczynom z sąsiedniego obozu i kiedy Klakson był o metr od celu, Benek wyjął z kieszeni surową botwinę i zaczął ją chrupać jak jakiś wygłodzony królik - tak głośno, że warta od razu nas nakryła. I żeby go chociaż brzuch rozbolał od tego zielska - a gdzie tam! wszystkożerca, kurczę blade! podobno mama zamyka przed nim lodówkę na zamek szyfrowy i co tydzień zmienia szyfr. na ten obóz starzy posłali go, żeby schudł. naiwni! jeśli ktoś tu schudnie, to tylko ja, i to wbrew własnej woli.

3

Odpowiedzi

2010-03-05T15:30:26+01:00
Hej Babciu!!!
przez kolegę wygłupiliśmy się na nocnych podchodach. Mieliśmy zabrać flagę dziewczynom z sąsiedniego obozu i kiedy Klakson był o metr od celu, kolega wyjął z kieszeni surową botwinę i zaczął ją chrupać jak jakiś wygłodzony królik - tak głośno, że warta od razu nas zauważyła.I żeby go chociaż brzuch rozbolał od tej trawki - lecz z kąd . wszystkożerca. podobno mama zamyka przed nim lodówkę na zamek szyfrowy i co tydzień zmienia szyfr. na ten obóz rodzice posłali go, żeby schudł. jeśli ktoś tu schudnie, to tylko ja, i to wbrew własnej woli
23 2 23
2010-03-05T15:32:57+01:00
Napisał ten lis do fify
a teraz list to babci:
Droga babciu !
z Benkiem wygłupialiśmy się na nocnych podchodach.Mieliśmy zabrać flagę dziewczynom z sąsiedniego obozu i kiedy Klakson był o metr od celu, Benek wyjął z kieszeni surową botwinę i zaczął ją chrupać jak jakiś wygłodzony królik - tak głośno, że warta od razu nas nakryła.podobno mama zamyka przed nim lodówkę na zamek szyfrowy i co tydzień zmienia szyfr. na ten obóz Benka wysłali rodzice tylko dalatego żeby schłudł.
pozdrawiam
14 2 14
Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-05T15:39:17+01:00
Witaj Babciu!
przez mojego przyjeciela Benka wygłupiliśmy się na nocnych podchodach. Mieliśmy zabrać flagę dziewczynom z sąsiedniego obozu i kiedy mój kolega Klakson był o metr od celu, Benek wyjął z kieszeni surową botwinę i zaczął ją chrupać tak głośno, że warta od razu nas nakryła. I żeby go chociaż brzuch rozbolał a gdzie tam! podobno mama zamyka przed nim lodówkę na zamek szyfrowy i co tydzień zmienia szyfr. na ten obóz rodzice posłali go, żeby schudł.
Pozdrawiam
Adresatem jest Fifa

Prosze o naj
18 3 18