Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2010-03-05T17:35:51+01:00
Kiedys kiedy bylem maly wpadelem do toj toja a robilem gowno toj toj sie przechylil ale na szczescie oparl sie o drzewo zaczalem krzyczec i jakas baba otwier i sie zaczyna smiec ale wkoncou jakis gosciu popchnal i wyszedlem caly osrany :) codziennie moge sie z tego smiac :)
2010-03-05T17:37:36+01:00
Hm.. np..:

W zimie, biegły dwie dziewczyny z psem. Jedna z nich miała śliskie buty i trzymała psa na smyczy. Druga pobiegła szybciej, a pies za nią. Pierwsza dziewczyna przewróciła się na lodzie z psem, lądując na masce auta po czym wpadła w zaspę. Pies ją ciągną, a ona jechała jak na sankach.