Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-05T19:00:12+01:00
Nam młodym rocznikom trudno jest wyobrazić sobie co byłoby gdyby komunizm nie upadł. Nasi rodzice są bardziej "doświadczeni" niż my w takich sprawach przeżyli po około 20-30 lat w tym cywilizacyjnym ograniczeniu. Mam na myśli brak łączności z innymi krajami, a nawet miedzy województwami kontakt był bardzo ograniczony,również brakowało niezbędnych produktów na pułkach, które były potrzebne do przeżycia. Jeśli komunizm wróciłby, myślę że byłoby większe poszanowanie prawa niż jest dotychczas, byłoby poszanowanie m.in. dla policjantów i urzędników państwowych. Młodzież zdemoralizowana dzisiejszym światem poznałaby jak kiedyś było ciężko, aby utrzymać rodzinę ale nie kradnąc. Mówi się że pięciu ludzi, którzy byli zatrudnieni na jednym miejscu odwalali swoją pracę jak im się podobało, ale wydaje mi się że może to być nieprawda. Wróćmy teraz do sklepów gdzie w czasie komunizmu brakowało żywności oraz ubiorów. Zabierzmy teraz 80% całego wyposażenia super- i hipermarketów. Zostały by tam "gołe pułki", a ludzi ogarnąłby chaos. Każdy by się pytał:" -Co się dzieje? Gdzie są proszki do prania, karma dla zwierząt, ciuchy?"
Praca na roli nie hańbiła jak teraz myśli większość młodzieży, dzięki takie pracy rolnicy ich rodziny przeżywały kolejne zimy, wiosny,lata i jesienie. Chociaż że rolnictwo powoli "wymiera" w komunizmie dawało szanse na przeżycie wielu polskim rodzinom.
Gdyby Lech Wałęsa nie stanął na czele partii robotników "Stoczni Gdańsk" byłoby tal dalej a może i gorzej.
1 2 1