Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2010-03-06T13:21:16+01:00
Jak zdobyłem przyjaciela.

Mojego przyjaciela zdobyłem całkiem niewinnie. Byłem wlasnie u babci na wsi i pomagałem w przygotowaniu obiadu dla letników. Przyjechali starsi panstwo z chłopaczkiem w moim wieku. Był niewysoki, szczupły o miłuym usmieszku od razu wiedziałem ze sie zaprzyjaznimy. Babcia miała przed domem boisko do gry w koszykówke jako ze to moj ulubiony sport poprosilem kolege o zagrania ktore z radoscia sie zgodzil bo jak sie okazalo to rowniez jego ulubiony sport. Dowiedziałem sie ze ma na imie Marek i niestety mieszka daleko ode mnie. Bardzo milo spedzalo nam sie razem czas, wieczorem babcia zoorganizowała ognisko co jeszcze bardziej zblizylo nas do siebie, gdyz mielismy razem do lasu isc nazbierac kijkow. Niestety tam bylo mnie milo gdyz potkąłem sie o wystający pień i zwichnąłem kostke jak sie okazalo Marka tata jest lekarzem wiec bezproblemu sobie z tym poradził. Razem wrocilismy do domu zjedlismy kolacje na tym ognisku i do polnocy gtalismy w karty. Niestety Marek przyjechałtylko na 3 dni. Wiecej sie nie spotkalismy ale wymienilismy wszystkimi mozliwymi adresami i numerami z sieci typu gg. Do teraz Marka uwazam za prawdziwego przyjaciela
23 4 23