Odpowiedzi

2010-03-06T17:29:53+01:00
ZMYŚLONe:

Kiedy szłam do szkoły była wielka mgła.Prawie wogóle nie widziałam. Kiedy tak szłam wpadłam chyba w jakiś rów, z którego nie mogłam wyjść. Byłam trochę przestraszona bo nie widziałam gdzie dokładnie się znajduję, bo wszystko było "za mlekiem". Siedziałam tam chyba z parę godzin. Kiedy coś usłyszałam krzyczałaam bardzo głośno, żeby ten ktoś mi pomógł. Niestety. Albo ten ktoś nie słyszał albo to było moje urojenie. Usłyszałam, że ktoś do mnie dzwoni. Przez tę mgłę nie mogłam znaleźć telefonu,lecz po krótkiej chwili dzięki zmysłowi dotyku znalazłam go i odebrałam ppołączenie. to była moja mama. Była zaniepokojona, bo zadzwonili do niej ze szkoły z wieścią, że mnie nie ma w szkole i pytała się gdzie ja jestem.Powiedziałam, że jestem w jakimś rowie pewnie niedaleko szkoły i że jest tu dużo liści.Mama po 30 minutach poszukiwań znalazła mmnie o mało nie wpadając do rowu. kiedy pojechaliśmy do domu, mgła się skończyła.
Na szczęście wszystko skończyło się dobrze a mama już nigdy więcej nie puszczała mnie do szkoły gdy była taka "wielka" mgła.