Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2010-03-06T18:37:49+01:00
Skawiński był dobry, uczciwy i przyjazny dla innych. Bezgranicznie ufał ludziom, za co czasem musiał drogo zapłacić. Został oszukany, jednak nie stracił wiary w dobroć i prawość ludzi. W rozmowie ze mną porównywał siebie do „statku, który, jeśli nie wejdzie do port, to zatonie”. Mówiąc to, chciał pokazać, jak bardzo jest zmęczony ciągłą tułaczką i niepowodzeniami.
Prześladowało go wielkie nieszczęście, nie pozwalające długo pozostać w jednym miejscu. Mimo to nigdy nie tracił nadziei, że los się w końcu do niego uśmiechnie i był zdolny do walki z przeciwnościami losu. Był bardzo pracowitym człowiekiem, o czym świadczy ilość zawodów, których się imał. Był m. in. kopaczem złota w Australii, strzelcem rządowym w Indiach Wschodnich, poszukiwaczem diamentów Afryce, współwłaścicielem fabryki cygar w Hawanie, majtkiem na statku, harpunnikiem na wielorybniku, właścicielem warsztatu kowalskiego w Helenie i farmy w Kalifornii. Mimo wielu klęsk, jakie go spotkały, wykazał się wytrwałością, niezłomnością i odpornością psychiczną.
Praca latarnika była niezwykle monotonna, a do tego odpowiedzialna, co zniechęciło innych ludzi. Dla Skawińskiego było to jednak wymarzone zajęcie na starość.
Jednak odosobnienie na wyspie wpływało znacząco na charakter Skawińskiego. Coraz bardziej unikał kontaktów z innymi ludźmi - przestał pływać w niedzielę do kościoła, nie rozmawiał z marynarzami, którzy mu przywozili jedzenie. Tracił powoli poczucie czasu, żył wspomnieniami.
Wszystko wskazywało na to, że spokojnie doczeka śmierci, pracując jako latarnik. Lecz pewnego dna jego życie zmieniło się diametralnie. Wraz z paczką żywności od Polskiego Towarzystwa Naukowego otrzymał książkę autorstwa A. Mickiewicza pt. „Pan Tadeusz”. Zaczął ją czytać. Już po pierwszych wersach przypomniał sobie, gdzie jego dom i ziemie. Coś zaczęło ściskać go w gardle, coś zaczęło się w nim wzbierać z niepowtarzalną siłą. Po tylu latach odkąd opuścił ojczyznę, wydawało się, że się pogodził, że potrafił z tym żyć. Wystarczyło jednak, że wypowiedział słowa, przed którymi przez tyle lat się bronił, aby uczucia wybuchły z nową siłą. Nie mógł się powstrzymać od płaczu. Padł na ziemię, a z oczu leciały łzy. Leżał na piasku, łkając bezsilnie. Nie czuł jednak bólu. Przeciwnie, ogarnęło go niezwykłe szczęście, jakby cudownym sposobem odzyskał swoją ojczyznę.
2010-03-06T18:40:28+01:00
1830r udział w powstaniu listopadowym
-wojan domowa w Hiszpanii
-udział w Wiośnie Ludów na Węgrzech
-udział w wojnie secesyjnej

-Kopacz złota w Australi
-poszukiwacz diamentów w afryce
-strzelec rządowy w Indiach Wschodnich
Farmer w Kaliforni
Handlarz w Brazyli
Warsztat Kowalski w Helenie
Majtek na statku
Harpunnik na wielorybniku
Fabryka cygar na Hawanie
Latarnik w Aspinwall
1 5 1