Odpowiedzi

2010-03-06T19:22:26+01:00
Cały rok czekałam na wakacje, miałam wlasnie wtedy pojechać do Włoch. Kiedy nadszedł ten dzień byłam bardzo podekstytowana.Chciałam wypaść jak najlepiej przed innymi dlatego założyłam najlepsze ciuchy, umalowałam się, wziołam torby z odzieża i ruszyłam na miejsce, z którego mieliśmy jechać.
Zapowiadało się wspaniale, znakomita ekipa, świetni wychowawcy. Nagle przykuło mój wzrok na pewnego chłopaka ale nie odwazylam mu sie powiedzieć iż mi się on podoba. On pił i palił co nie było w moim typie. On poznał tam świetną dziewczyne o imieniu Anastazja w której był zauroczony - niestety zwiazek nie potrfał długo. Ja zato poznałam wielu świetnych włochów lecz nie wierze w zwiazki na odległość. Z rafałem bo własnie tak nazywal sie ten chlopak rozmawialam tylko raz.. Po powrocie do domu postanowilam do niego napisac. Po tygodniu rozmowy zostalismy parą. Ja bardzo go kochalam, on mówił że mnie też. Pewnego słonecznego dnia spotkaliśmy się. W jego ramionach czułam się bezpieczna i kochana. W sylwestra spytałam go czy uwaza ze za rok o tej samej porze bedziemy razem on odpowiedzial ze napewno tak. Ucieszyłam się. Lecz gdy nadeszły jego urodziny on był w złym chumorze .. nie umielismy się dogadać poszło tylko o jeden opis na gg poniewaz mialam dla kuzyna a nie dla niego. Kłucilismy sie o to 3 dni.. az wkoncu sie rozstalismy . Wtedy powiedziałam mu iż obiecał mi że nigdy mnie nie zostawi on zato odparł : że nie zawsze jest w zyciu tak jakbysmy chieli. Piękne słoneczne dni dla mnie zamieniły się w deszcz i męke poniewaz nie umiałam bez niego żyć.
Może kiedyś jeszcze nasze losy polacza sie i beda razem.. moze bedzie tak jakbysmy chcieli.