Odpowiedzi

2010-06-27T22:49:25+02:00
3 oddziały polskich sił zbrojnych oczekują na znak. Na zakręcie ukazuje się duży, niemiecki, więzienny samochód. Nagle z bramy domu wychodzi policjant. Zośka strzela do niego. Policjant pada na ziemię. W tym momencie zbliża się więźniarka niemiecka. Szofe zrozumiał co sie dzieje. Przyspiesza. Samochód skręca w ulicę Długą. Przed auto wyskakują młodzi ludzie. Tłuką butelki z benzyną na masce samochodu. Auto staje w ogniu. Płomiń ogarnia szoferke. Z płonącej szoferki wyskakują dwaj gestapowcy. Podbiega jakiś oficer SS. Wyciąga pistolet. Krzyczy coś po niemiecku. Alek strzela. Hitlerowiec pada zabity. Gestapowcy zaczynają nerwowo i chaotycznie strzelać. Z pobliski ruin ktoś strzela z pistoletu maszynowego. Na jezdnie padają trzy postacie w niemieckich mundurach. Jeden się pali. Z auta wyskakuje gestapowiec. Strzela. Młodzi ludzie zaczynają do niego strzelać. Na próżno. Jest doskonale ukryty. Kryzys przełamuje Zośka. Biegnie wprost na gestapowca. Wyskakują za nim towarzysze. Strzelają w biegu. Niemiec nie wytrzymuje tego. Chowa sie za samochód. Zostaje zabity. Słoń otwiera drzwi szoferki. Nikogo tam nie ma. Alek otwiera tył więźniarki. Więźniowie rzucają się do wyjścia. Gniotą półprzytomnego, młodego człowieka. Kiedy więźniowie wychodzą, widać pełzającego Rudego. Szalona radość ludzi. Przyjaciele niosą go do samochodu. Rudy jęczy z bólu. Trzyma Zośke mocno za ręke.