Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2010-03-07T08:39:47+01:00
Nie byłabym paskudnym i bezdusznym człowiekiem. Nie męczyłabym go ani nie zmuszała do ciężkiej pracy. Gdybym mogła zrobić z nim co tylko chcę po prostu bym go nie zniewalała. Chciałabym go wypuścić do domu i do swojej rodziny, która pewnie za nim tęskni. Według mnie każdy zasługuje na to by być wolnym i swobodnym, aby robić to co mu się samemu podoba.


nie za krótkie?
2010-03-07T08:40:36+01:00
Niewolnika wkorzystałabym do:
-pomocy w domu
-pomocy przy odrabianiu zadań domowych xD
-sprzątania
-gotowania
-prania itp
-doradzałby mi w różnych sprawach
-informował mnie o różnych nowościach
takie różne głupotki napisz : )

ale:
-nie będzie sie przemęczał
-będę mu dawać jeść
-będzie miał prawa jak normalny człowiek : )

2010-03-07T08:44:42+01:00
( * = akapit )

*Gdybym miała niewolnika, nie wykorzystywałabym go do złych rzeczy, wręcz przeciwnie.
*Zrobiłabym go swoim przyjacielem aby pokazać, że nie jestem istotą bezduszną i leniwą, żeby czasem nie posprzątać pokoju czy nie pozmywać naczyń. Traktowałabym niewolnika jak równego sobie, chociaż czasem i tak przydałaby mi się pomoc w lekcjach, którą on mógłby mi dać, z własnej woli oczywiście. U mnie w domu niewolnik miałby własny pokój, obok mojego, abyśmy w nocy mogli wystukiwać sobie alfabet morsa, a przy tym świetnie się bawić.
*Czyli krótko mówiąc niewolnik nie byłby niewolnikiem, tylko zrobiłabym z niego równego mi przyjaciela, tak byłoby najlepiej.