Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-07T12:40:01+01:00
Mistrz i Małgorzata opiera się na współczesnym wyobrażeniu Chrystusa - nie jest on bogiem takim, jakim go znamy z religii, po prostu jest to człowiek bardzo, bardzo dobry, który potrafi dostrzec dobroć w każdym. Mistrz spisał swoją opowieść, wyraził własne poglądy i spotkał się z ogromną krytyką, co go załamało. W powieści nic nie jest przedstawione jednoznacznie i krystlaicznie. Uosobienie szatana stać na ludzkie uczucia, ma poczucie humoru i pomaga Małgorzacie, ale piętnuje złych i zawistnych mieszkańców Moskwy. Autor w zamyśle chciał przedstawić, że nie taki diabeł straszny, jak go malują. Joszua za to nie ma boskich cech, jest stuprocentowym człowiekiem, źle znosi ból i cierpienie, jak każdy z nas. Największym paradoksem jest to, że Woland bronił istnienia Boga, co ukazuje, że obaj są na siebie skazani i zależni od siebie.