Na czwartek proszę jak najszybciej

Sformułuj argumenty, które podczas negocjacji mogą wykorzystać uczestnicy opisywanych konfliktów. Podaj po dwie propozycje dla każdej ze stron:

1.Rodzic nie zgadza się na kupno psa, mimo że dziecku bardzo na tym zależy.

2.Agata zarzuca Radkowi, swojemu bratu, że zachowuje się hałaśliwie i utrudnia jej naukę.

3.Tomek naśmiewa się z Pawła, który nie lubi grać w piłkę.

4.Michał zarzuca Wojtkowi, że przez niego praca, którą obaj mają wykonać, opóźnia się i jest nieefektywna.

POMÓŻCIE BŁAGAM JA MUSZE MIEĆ TO NA JUTRO BARDZO PROSZĘ!!!!
POZDRO DLA WAS

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-10-22T02:22:17+02:00
1. Dziecko: Mamo/Tato bardzo zależy mi na psie. Zwierzęta to moje hobby.
Dziecko: Mamo/Tato nasza sąsiadka szuka kogoś kto zaopiekuje się jej psem podczas jej nieobecności. Pomyślałam , że to może być świetny okres próbny.
Rodzic: Nie kupię Ci psa , ponieważ Twoja siostra ma alergię na sierść , ale mogę Ci kupić papugę.
Rodzic: Nie kupię Ci psa, ponieważ opieka nad zwierzakiem to ogromna odpowiedzialność, a Ty w tygodniu nie masz przeważnie na nic czasu.

2. Agata: Radek przeszkadza mi ten hałas , a jutro mam ważny egzamin.Jeśli pozwolisz mi się pouczyć to jutro zabiorę Cię na Twoją ulubioną pizzę.
Agata: Radek za dwa dni mam kolokwium i trochę przeszkadza mi Twój hałas. Zostało mi już zaledwie kilka definicji. Jeśli będziesz cicho przez najbliższą godzinę pomogę Ci odrobić lekcje.
Radek: Agata właśnie jest mecz i Polska o dziwo wygrywa, więc nie dziw się , że jestem taki podekscytowany . xD
Radek:

3.Tomek:Każdy chłopak przecież gra w nogę. Nie ma nic trudnego w kopaniu piłki.
Tomek: Paweł jak można nie lubić grać w piłkę. To taki typowo męski sport.
Paweł: Nie lubię grać w piłkę ,ale za to świetnie radzę sobie z koszykówką.
Paweł: Nie gram w piłkę , ponieważ kiedyś miałem poważną kontuzję i od tego czasu jestem zrażony do tej aktywności fizycznej.

4.Michał: Wojtek przez Ciebie dostaniemy jedynki z polskiego jeśli nie pomożesz mi napisać referatu, a Ty ciągle bujasz w obłokach. Przecież nam obojgu przyda się pozytywna ocena , która trochę podniesie nasze stopnie.
Michał: Wojtek spójrz tylko na zegarek. Minęło pół godziny ,a Ty jeszcze nic nie zrobiłeś. Pomóż mi , a potem bedziemy mieli czas na przyjemności.
Wojtek: Michał nie mogę się dzisiaj skupić. Może niech każdy zrobi prace sam , a jutro jakoś połączymy obydwie w całość.
Wojtek: Michał wczoraj byłem na weselu wujka . Wróciłem nad ranem .
1 5 1