Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-07T13:42:29+01:00
Wczoraj wpadł do mnie Kuba,. Niby spoks, ale dawno go nie było, więc nie miałem z nim o czym gadać. W końcu zadzwonila Elka, zrobiliśmy zrzute i kopsnęliśmy się do kina. Ale okazało się że do Kubystara puściła eska że po bańce z fizy to do żadengo kina nie pójdzie. Zaczęliśmy z nigo trochę polewać, ale powiedział, że mamy się bujać. Więc bujnęliśmy się w miasto a potem na ten filmik. Wprwdzie nie miałem zadka na jutro do budy, ale co tam Elka ważniejsza. Cieszyłem bułę cały wieczór, ale gdy zaproponowałem jej chodzenie powiedziała: chyba nie lałeś. No i na kopiarce wróciłem do domu.
6 4 6